Szukaj • Grupy • FAQ • Rejestracja • Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Odpowiedz do tematu Niska zdawalność egzaminów praktycznych
Autor Wiadomość

Scientist 


Dołączył: 13 Lip 2009
Posty: 2

Wysłany: Pon 13 Lip, 2009 23:57   Niska zdawalność egzaminów praktycznych

Postanowiłem podzielić się wrażeniami z egzaminu praktycznego, jednocześnie zdradzając jego uroki. Nie wiem jak u Was, ale u mnie zdawalność 2 lata temu wyniosła 1 na ~25 uczniów. Egzamin ten mimo pozornie niskiego poziomu jest tak pomyślany, że niemal nie można go zdać. W tym roku pochodziłem drugi raz. Nie znam jeszcze wyników, jednak schemat był identyczny jak poprzednio.

Opiszę z czego wynika tak marna zdawalność:
1. Wysoki próg punktowy
2. Wszystkie zadania wykonujemy pisemnie, bez czynnego udziału egzaminatora (przypominam jest to egzamin praktyczny). To tak, jak gdyby osoba zdająca prawo jazdy musiała na kartce opisywać parkowanie. Oznacza to, że OKE nie jest w stanie zweryfikować umiejętności, ani też podjętych czynności przez zdającego.
3. Istnieje niejako klucz odpowiedzi. Oznacza to, że nie jest oceniane osiągnięcie celu (np. zlecone usunięcie usterki), lecz etapy jego osiągania. Wszelkie pominięcia rzeczy nieistotnych lub oczywistych (np. dokumentowanie zalogowania do systemu) odbierają cenne punkty.

W związku z powyższym nie można tego nazwać inaczej, aniżeli oszustwem. A jakie jest Wasze zdanie?

 
     

Admin 



Dołączył: 22 Lip 2008
Posty: 145

Wysłany: Wto 14 Lip, 2009 09:43   

Rzeczywiście obecna forma egzaminów zawodowych budzi wiele kontrowersji. Trudno jednak wymagać, aby egzaminatorzy na miejscu sprawdzali, czy zadanie zostało poprawnie wykonane lub żeby wysyłać do egzaminatorów dyski twarde lub całe komputery z rozwiązanym zadaniem. Jest to technicznie nie możliwe. Jeżeli ktoś potrafi dobrze wykonać zadanie na komputerze, nie powinien mieć też problemów z opisaniem tego na kartce. Obecna forma egzaminów nie jest idealna, ale nie ma za bardzo innej możliwości. Niestety trzeba się do niej dostosować i nauczyć się pewnych schematów postępowania.

 
     

mdoti85 


Dołączyła: 21 Mar 2009
Posty: 3

  Wysłany: Sob 25 Lip, 2009 13:25   :(

Nie stety nie mogę zgodzić się z przedmówcą iż egzaminatorzy nie mają możliwości brać czynnego udziału w egzaminach czyli że nie mają możliwości udokumentowania iż zadanie zostało wykonane
Jeśli miało by tak być to po co oni tam w ogóle są.m

Zdawałam ten egzamin w tym roku i też stwierdzam iż całkowicie nie na miejscu to tak jakby lekarz miał zdawać egzamin ze wszystkich specjalizacji a potem przeprowadził operację ale nikogo nie obchodzi czy pacjent przeżył tylko czy ładnie to opisano.

Można przecież skoro egzaminator jest d tego przeszkolony wziąć pod uwagę wykonanie zadania czyli obniżyć próg pnkt za pisanie ale dodać jakąś ilość pnkt za osunięcie usterki - dopisać dodatkową kolumnę w której egzaminator wstawi + za wykonanie zadania na komputerze a nie tylko na papierze - chyba po to powinien być egzaminator

Jak na ustnym na maturze po to jest by sprawdzić wiedzę a nie żeby siedzieć i kawę popijać

Ja ogólnie jestem oburzona formą egzaminów zawodowych ponieważ nie mają nic wspólnego ze sprawdzaniem naszej wiedzy wolałabym stary egzamin i przynajmniej wiedziałabym za co mam tą ocenę a nie jakieś tam punkty zależne od widzimisia patafiana który może się akurat nie wyspał albo mu żona nie... dobra nie będę sie już rozpisywać każdy wie o co chodzi: :cry :evil: :-?
 
     

Scientist 


Dołączył: 13 Lip 2009
Posty: 2

Wysłany: Sob 01 Sie, 2009 03:32   

Admin napisał/a:
Rzeczywiście obecna forma egzaminów zawodowych budzi wiele kontrowersji. Trudno jednak wymagać, aby egzaminatorzy na miejscu sprawdzali, czy zadanie zostało poprawnie wykonane lub żeby wysyłać do egzaminatorów dyski twarde lub całe komputery z rozwiązanym zadaniem. Jest to technicznie nie możliwe.

Zdaję sobie sprawe z ograniczonych środków, jednak to nie jest sprawa ucznia. Komisja egzaminacyjna jest dla nas i mamy prawo żądać rzetelnej oceny naszych umiejętności. Problem nie polega na formie pisemnej, tylko sposobie w jaki jest ona realizowana.

Admin napisał/a:
Jeżeli ktoś potrafi dobrze wykonać zadanie na komputerze, nie powinien mieć też problemów z opisaniem tego na kartce.

Dokładne wykonanie tych zadań, potwierdzone zrzutami ekranu nie gwarantuje zaliczenia. Jak wspomniałem, usunięcie usterki jest mało ważne dla oceniających. Oni żądają "wstrzelenia się" w jakieś sztywne ramki w celu uzbierania określonej ilości pkt. Taki system sprawdza się jedynie w przypadku testów części teoretycznej.

Admin napisał/a:
Obecna forma egzaminów nie jest idealna, ale nie ma za bardzo innej możliwości. Niestety trzeba się do niej dostosować i nauczyć się pewnych schematów postępowania.

Obecnie jest to tym samym, czym była armia poborowa - fikcją. Państwo oszczędza środki kosztem obywateli. Takie rzeczy trzeba nagłaśniać, inaczej nic się nie zmieni. Masowy lament w tym roku dopiero się zacznie, gdy podadzą wyniki.
 
     

robszczep 


Dołączył: 03 Sty 2009
Posty: 7

Wysłany: Nie 09 Sie, 2009 20:51   

Ja powiem tak. Zadanie było banalne i wymagało minimalnego wysiłku od zdającego. Sama forma jest jak najbardziej OK. I ustalmy sobie jeszcze jedną rzecz - na egzaminie nauczyciele nie pełnią funkcji egzaminatorów!!! To jest tylko komisja nadzorująca przebieg egzaminu. I na tym KONIEC!
Do każdego zadania jest określony klucz - widziałem taki klucz i wiem na czym polega oraz jak przebiega punktowanie pracy. A gdzie tkwi zatem haczyk? Ano w tym, że niestety większość koleżanek i kolegów nie potrafi przelać własnych myśli na papier, beznadziejnie pisze i nie rozumie słowa pisanego. W arkuszu są podane wszystkie punkty do wykonania.

I tak dla przykładu:
1. tytuł pracy - najczęściej jest to jeden z pierwszych akapitów zadania do wykonania - tutaj na duże punkty bym nie liczył 1-3 pkt.
2. założenia - w całości do przepisania z załącznika do zadania - ile objawów tyle pkt. najczęściej z 15-20pkt.
3. prawdopodobne przyczyny usterki - do wyczytania z podanych objawów - powiedzmy 3-8 pkt.
---> następne 2 punkty, które mówią o tym, czy dana osoba ma pojęcie o problemie <---
4. wykaz działań zmierzających do wykrycia usterki - tutaj im więcej działań wymienimy tym lepiej - 20-30pkt.
5. dokumentacja z wykonania zadania - czyli to co założyłem to wykonałem - punkty co najmniej jak wyżej 20-30 pkt.
6. inny dodatkowy punkt zadania (np. wskazania dla użytkownika) - 2-4 pkt.

Tak to właśnie wygląda. Nie ma innej możliwości. U nas w szkole przerabiamy zadania praktyczne wg. powyższego schematu i idzie całkiem nieźle. Nasze zadania były dużo trudniejsze i daliśmy radę :).
 
     

Ciekawa


Imię: Ciekawa
Typ szkoły: fajny
Profil szkoły: ciekawy
Dołączył: dawno
Posty: 99
Skąd: daleko

Wysłany:    


Testy teoretyczne CZERWIEC 2014 z rozwiązaniami są na stronie - sprawdz swój wynik egzaminu
www.testy.egzaminzawodowy.info

Arkusze praktyczne i przykładowe rozwiązania zadań są na stronie
www.egzaminzawodowy.info

 
 

7777777 


Dołączyła: 03 Mar 2009
Posty: 3
Skąd: słupsk

Wysłany: Sob 05 Wrz, 2009 00:55   

to prawda, trzeba dokładnie czytać i opisywać wszystko co wykonujemy wedlug wyżej wmienionych punktów
można zdać
:)
 
     

p4osto 


Dołączył: 10 Wrz 2009
Posty: 2
Skąd: lalola

Wysłany: Czw 10 Wrz, 2009 14:43   

Zdałem ten egzamin w tym roku i forma tego egzaminu jest żałosna na przykład gdy mamy do nadania uprawnienia dla jakiegoś pliku to dla mnie nie ma sensu opisywać wszystkich kroków od zalogowania się po wejście w odpowiednią zakładkę i nadanie praw to jest bez sensu porostu...
Na takim egzaminie powinno być kilka trudnych zagadnień i powinno się potrafić je zdiagnozować i naprawić a nie opisywać bez celu banalne rzeczy po 100 razy to samo, miałem wynik 79% nie ze względu, że nie potrafię tylko na to, że nie chciało mi się pisać idiotyzmów po wiele razy w jednej pracy.
Forma egzaminu powinna wyglądać następująco:
Mamy stanowisko do tego arkusz z problemami diagnozujemy i naprawiamy usterki i dajemy screeny lub za pomocą jakiegoś prostego narzędzia komisja generuje raport z podjętych działań na komputerze egzaminowanego i wysyła go do OKE czy CKE zamiast bez sensownego pisania "zalogowalem sie na konto xyz z haslem qwe ..." - bo skoro naprawilem usterkę to logiczne, że musiałem się najpierw zalogować włączyć komputer itp....
Dopiero wtedy dopiero egzamin będzie rzetelny i będzie miało to jako taki sens
 
     

pawel8231 


Dołączył: 17 Cze 2009
Posty: 2
Skąd: Gdynia

Wysłany: Czw 10 Wrz, 2009 22:04   

Jestem tego samego zdania co p4osto. też zdałem ten egzamin (na 88 %).
Egzamin polegał na pisaniu rzeczy oczywistych tzn. że chyba normalny użytkownik to wie, np. jak zainstalować antywirusa czy sie zalogować, czy skopiować jakiś plik. Według mnie egzamin nie polegał tak naprawde na usówaniu usterek tylko na tym żeby trafić w klucz
 
     

andriu-m 


Dołączył: 10 Wrz 2008
Posty: 14

Wysłany: Nie 13 Wrz, 2009 15:09   

p4osto napisał/a:
Zdałem ten egzamin w tym roku i forma tego egzaminu jest żałosna na przykład gdy mamy do nadania uprawnienia dla jakiegoś pliku to dla mnie nie ma sensu opisywać wszystkich kroków od zalogowania się po wejście w odpowiednią zakładkę i nadanie praw to jest bez sensu porostu...
a ktos ci kazde tak szczegolowo opisywac?
wystarczylo by napisac: "nadanie uprawnien do pliku/katalogu o nazwie ... dla uzytkownika o nazwie ..." i dac screena i tyle, ja tak zrobilem i zaliczone (96% praktyczny :D)
 
     

harypota 


Dołączył: 27 Wrz 2009
Posty: 1
Skąd: Bydgoszcz

Wysłany: Nie 27 Wrz, 2009 10:15   

A w mojej szkole zdało 100% uczniów czyli około 60. Zadania były banalne i wymagały jedynie dobrej znajomości techniki zdawania i opracowywania arkusza odpowiedzi. Tyle i kropka. Niestety manierą nas informatyków jest to, że na wszystkim znamy się najlepiej i uczymy tego co według nas przyda się uczniom a nie przygotowujemy do egzaminów. Nawet ucząc zwyjkłej TI uczymy bez podręczników no bo przecież autor się nie zna a my wiemy lepiej. A gdzie w tym wszystkim uczeń i jego egzaminy?
 
     

platynowe_oko 


Dołączył: 21 Wrz 2009
Posty: 17

Wysłany: Wto 29 Wrz, 2009 15:49   

u mnie w szkole w tym roku to samo :) na kierunku tech. ekonomista zdalo 100% uczniow:) najlepszy wynik w woj ( podobno )
 
     

masterofbober 


Dołączył: 10 Lis 2009
Posty: 12

Wysłany: Sro 18 Lis, 2009 12:01   

W mojej szkole od jakiś 3 lat nikt nie zdał egzaminu zawodowego teorytycznego. Był jeden koleś, któremu zabrakło 1pkt do zaliczenia. :(
 
     

iwka1980 


Dołączyła: 31 Paź 2009
Posty: 12

Wysłany: Sob 28 Lis, 2009 13:36   

Ja egzamin mam dopiero za 1,5 roku ale juz zaczyna mnie przerażać taforma gdyż już zdawałam kiedys egzamin zawodowy ale wewnętrzny i to mi bardziej odpowiadało a teraz moim zdaniem jest ciężej zdać niż kiedyś :-?
 
     

mati221 


Dołączył: 07 Gru 2009
Posty: 10

Wysłany: Pon 25 Sty, 2010 11:44   

można zdać :) ale i tak zbyt wysoki próg no i z przygotowaniem przez nauczycieli bywa różnie :-/
 
     

_Tomek_ 


Dołączył: 30 Sty 2010
Posty: 1

Wysłany: Sob 30 Sty, 2010 10:19   

Witam wszystkich. Może i ja podzielę się swoimi spostrzeżeniami.

Cytat:
1. Wysoki próg punktowy
Nie zgadzam się z tym. W końcu ten egzamin potwierdza, że osoba zdające posiada umiejętności, dzięki którym może samodzielnie pracować w takim zawodzie. Jeżeli pracodawca będzie chciał zatrudnić pracownika, to powinien być pewny, że osoba legitymująca się tytułem technika rzeczywiście tym technikiem jest. A co to za technik, który zdał egzamin np. na 30%? To znaczy, że on więcej nie umie niż umie.

Cytat:
2. Wszystkie zadania wykonujemy pisemnie, bez czynnego udziału egzaminatora
Niestety ilość osób posiadających uprawnienia egzaminatora jest niewielka. Ale w sumie to dobrze, bo przecież wszystkim nam zależy na tym, żeby egzaminatorami byli najlepsi w danym zawodzie. Jeżeli chcemy, żeby nasze prace były oceniane rzetelnie, to nie może tego robić byle kto. Dlatego też wymyślono taką właśnie formę egzaminu.
I jeszcze jedno. Zrozumcie, że informatyk to nie jest osoba, która siedzi przy uszkodzonych komputerach, czy systemach i je tylko naprawia. W rzeczywistości informatyk co najmniej połowę swojego czasu pracy musi spędzać tworząc przeróżne dokumenty. Biegłe posługiwanie się oprogramowaniem biurowym jest podstawą pracy każdego informatyka, a umiejętność tworzenia dokumentacji jest niezbędna na tym stanowisku. Tak więc jeżeli ktoś tego nie potrafi zrobić, to się po prostu nie nadaje na to stanowisko.
 
     

Ciekawa 


Imię: Ciekawa
Typ szkoły: fajny
Profil szkoły: ciekawy
Dołączył: dawno
Posty: 99
Skąd: daleko



Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

 Copyright 2008 FORUM EgzaminZawodowy.info
Korzystanie z forum oznacza akceptację Regulaminu i Polityki Prywatności || Egzamin gimnazjalny
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group template created by szpak