U mnie jest średnio... Moja szkoła policealna uczy tak średnio na jeża.. Część wykładowców się stara, ale druga część... Ehh szkoda gadać.. Ale jak tylko skończę zimową sesję na studiach zaczynam się uczyć we własnym zakresie do egzaminu OKE
Ciekawa
Imię: Ciekawa
Typ szkoły: fajny
Profil szkoły: ciekawy
Dołączył: dawno
Posty: 99
Skąd: daleko
no jesli chodzi o mnie to najwiecej nauczylem sie w tej 4 klasie jesli chodzi oczywiscie o egzamin praktyczny. Najwiecej trudnosci sprawia mi przedmiar i to nie zawsze zalezy co trzeba obliczyc ale ogolnie caly tok postepowania ogarniam
Hmm nie jestem zbytnio zadowolona z przygotowywania nauczycieli do egzaminu w mojej szkole policealnej..Niektórzy nawet jeszce nie zaczęli(!) , ba, prawie większosc, jedynie pani od pracownii kosmetycznej ( ucze się na kosmetyce) daje nam tematy do części praktycznej i my piszemy projekt. Niestety, trzeba liczyc na siebie i samemu sie przygotowywać :/
Ciekawa
Imię: Ciekawa
Typ szkoły: fajny
Profil szkoły: ciekawy
Dołączył: dawno
Posty: 99
Skąd: daleko
W mojej szkole jest z przygotowaniem dość dobrze, szkoła już kilka lat z rzędu cieszy się prawie 100% zdawalnością i musi podtrzymać ten status Więc mam dużo zadań praktycznych, zawsze uzyskujemy odpowiedzi na pytania albo szukamy ich wspólnie. A jeśli ma ktoś problemy ze zrozumieniem tematów to są konsultacje. Można też poprawiać oceny i zdolności w pracowni. Szkoła również organizuje wiele dni otwartych dzięki czemu jest możliwość prowadzenia zajęć na osobach z "ulicy" czyli tak jak w prawdziwym gabinecie
cóz trzeba przyznać że nauczyciele wiele z siebie dają jednak moja szkoła jest szkołą zaoczną więc większośc zadań i zagadniej samemu trzeba robić więc można liczyć głównie na siebie i pomocnych kolegów
W mojej szkole przygotowania do egzaminu zaczęły się już w trzeciej klasie Technikum. Dodam, że chodzę na Technika Mechanika. Etap teoretyczny klasa ma już w miarę opanowany. Praktyczny.... powiedzmy- idzie w dobrym kierunku.. Ja mam na tyle utrudnione zadanie, że moja klasa to jest specjalność Obsługa i naprawa pojazdów samochodowych, a egzamin piszę taki, jak Technik obróbki skrawaniem...
Ja jestem pozytywnie nastawiona na zdanie egzaminu na technika usług gastronomicznych.Uważam że to czy ktos zda czy nie nie zależy w 100%od szkoły ale również od wiedzy indywidualnej oraz własnego nastawienia.Rezygnowanie z egzamniu :"bo nie zdam"...czy tez:" bo kolezanka mowiła ze jest strasznie ciezko"nie powinno wchodzic w gre . To czy zdamy zalezy od nas a kolezanka buduje swoja a nie nasza przyszłość.
Ja uważam,że szkoła dobrze przygotowuje mnie do egzaminu,ale co będzie? czas pokaże:) to zależy też od naszego wkładu w przygotowanie. No i tego,czy jesteśmy pewni że wybraliśmy dobry kierunek:) Co ma być to będzie;)
Moim zdaniem szkoła dobrze przygotowuje mnie do egzaminu zawodowego. Mamy zajęcia w pracowni ekonomicznej 3 razy w tygodniu, gdzie pracujemy na programach firmy InsERT GT. Nauczyciele dokładnie tłumaczą jak wystawiać dokumenty, księgować. Uczymy się również pisać projekty realizacji prac. To czy zdamy zależy wyłącznie od nas jak się przygotujemy do egzaminu.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum