Szukaj • Grupy • FAQ • Rejestracja • Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Odpowiedz do tematu ODWOŁANIE
Autor Wiadomość

sylwias184 


Dołączyła: 19 Kwi 2016
Posty: 16
Skąd: Biała Podlaska

Wysłany: Nie 02 Kwi, 2017 21:18   

witam . post z dawna ale mam problem... miałam egzamin w styczniu z kwalifikacji R22 architektura krajobrazu część praktyczna .. zabrakło mi 0,5 p. czyli 1 % .. jak się odwołam czy istnieje jakaś szansa ze zaszła pomyłka albo jakoś naciągną mi te 0,5 p. ?? do krakowa mam daleko wiec nie wiem czy jest sens ;[

 
     

tygryskidwa 


Dołączyła: 01 Wrz 2014
Posty: 27

Wysłany: Wto 04 Kwi, 2017 10:58   

sylwias184 napisał/a:
witam . post z dawna ale mam problem... miałam egzamin w styczniu z kwalifikacji R22 architektura krajobrazu część praktyczna .. zabrakło mi 0,5 p. czyli 1 % .. jak się odwołam czy istnieje jakaś szansa ze zaszła pomyłka albo jakoś naciągną mi te 0,5 p. ?? do krakowa mam daleko wiec nie wiem czy jest sens ;[



Napisz wniosek o wgląd do pracy, poczekaj, aż dadzą Ci termin, jedz do oke, zobacz prace, napisz wniosek o ponowne sprawdzenie pracy i czekaj na odpowiedz ;)

 
     

Izulina 


Wiek: 25
Dołączyła: 25 Lut 2014
Posty: 1
Skąd: Gdynia

Wysłany: Sro 14 Cze, 2017 17:14   Egzamin.

Witam. Wczoraj pisałam egzamin praktyczny. Okazało się, że na egzaminie będzie inny program niż się uczyłam. Nikt mnie o tym nie poinformował a komisja egzaminacyjna była zdziwiona, że nie dostałam takiej informacji.
Jak mam się odwołać? Co w "temacie" sprawy napisać?
Proszę pomóżcie ;(
 
     

Natalia900 


Dołączyła: 25 Mar 2018
Posty: 1

Wysłany: Nie 25 Mar, 2018 19:56   

Zdawałam egzamin na Higienistkę stomatologiczną. Z części pisemnej (teoretycznej) uzyskałam wynik 90%, a z części praktycznej otrzymałam 74% ! (jak wiadomo od 75% jest zdane) warto też wspomnieć, że podczas 2-letniej nauki w szkole na ww. kierunku przepracowałam ponad rok łącznie z 4-tygodniowymi praktykami w tym zawodzie. W mojej opinii i moim odczuciu niezdanie części praktycznej jest niesprawiedliwe. Nie przypominam sobie żebym zrobiła, aż tak duży błąd, który uprawniał by do niezaliczenia mi egzaminu. Analizując przebieg egzaminu i wykonane przeze mnie zadanie oraz omówienie tej kwestii z innymi zdającymi nie odbiegałam od reszty. Na egzaminie był model z uzębieniem stałym (szczęka i żuchwa), ale bez zębów tzw. „ósemek”. Oczywiście w grupie, w której byłam JA trafiło się zadanie, gdzie miałam polakierować zęba bodajże 38. Z wyżej opisanej sytuacji jasno wynika, że tegoż zęba na modelu, na którym miałam wykonać zadanie egzaminacyjne NIE BYŁO. Spytałam szanownej pani czy mogę mieć pytanie do treści zadania oczywiście usłyszałam „NIE”. Na szczęście koleżanka nie pytając o zdanie zadała na głos pytanie „ale jak my mamy polakierować zęba 38 skoro nie ma go na modelu?!” na co egzaminatorka „proszę go sobie wyobrazić”. Wykonałam zadanie zgodnie z protokołem lakierowana zębów preparatem ochronnym, oczyszczenie zęba pastą i szczoteczką, użycie gumki, wypłukanie, osuszenie, polakierowanie każdej pow. itd. Naprawdę nie mam sobie do zarzucenia żadnego poważnego błędu, a mimo to nie zdałam…
Ale czy wynik 74% nie jest dziwny? Niby zdany, a jednak nie. Wg. mnie moja wiedza i umiejętności powinny być ocenione na te minimum 75%. Przypominam, że teorię zdałam na 90% i pracuję w zawodzie ponad rok, a praktycznego egzaminu nie zdałam z powodu 1% tak? Ja naprawdę nie chcę za wszelką cenę się obronić bo gdybym miała te 50% to pogodziłabym się z tym „okej nie nauczyłam się więc nauczę się na drugi termin i zdam”. Ale w tym przypadku nie mogę tego znieść! To jest moje subiektywne odczucie ale ta egzaminatorka uwzięła się na mnie, znalazła sobie kozła ofiarnego i osobę, którą „udupi” może wyczuła u mnie brak pewności siebie i duży stres? Ale to dlatego ponieważ bardzo zależało mi na zdaniu tego egzaminu i otrzymaniu dyplomu, którego również bardzo oczekuje moja szefowa.
Egzamin zawodowy i w ogóle wszystkie egzaminy, za które odpowiedzialna jest CKE to żenada i parodia. Te sławne „klucze odpowiedzi” co to ma być?! To jest sprawdzanie wiedzy?! No chyba nie i wiele osób zgodzi się ze mną w tej kwestii. Naprawdę już łatwiej było zaliczyć mi egzamin na prawo jazdy niż ten śmieszny egzamin zawodowy.
Nie do pomyślenia dla mnie jest to, że nie mam prawa odwoływać się od oceny egzaminatora, który oceniał wykonanie mojego egzaminu praktycznego. Tak jak moja sytuacja, w której uważam, że nie zasłużyłam na nie zdany egzamin bo mam wiedzę i materiał opanowany w stopniu takim żeby zdać ten egzamin i otrzymać dyplom. Oczywiście wysyłam wniosek do OKE we Wrocławiu o wgląd do pracy egzaminacyjnej i mam zamiar też napisać wniosek o ponowne sprawdzenie pracy. Jestem pewna, że nie mam szans na ten 1% na moją korzyść. Dlatego jeśli na egzaminie poprawkowym w czerwcu zobaczę tą samą egzaminatorkę i ona znowu mnie obleje (a tym razem mam zamiar wykuć wszystko na blachę także mucha nie siada) to jadę do Dyrektora całej tej śmiesznej instytucji oświaty i powiem mu, że absolutnie nie zgadzam się z oceną tej pani i chcę aby moją wiedzę sprawdził inny egzaminator. Niech ktoś mi powie czy istnieje coś takiego jak egzamin komisyjny?! Przecież tak nie może być, że egzaminatorka ocenia według swojego widzimisię, a jej decyzja jest ostateczna i niepodważalna! I co ja ten egzamin będę przez ile lat jeszcze zdawała?!
Czyli to w takiej sytuacji pozostaje mi tylko skierowanie sprawy do Sądu?
 
     

Ciekawa 


Imię: Ciekawa
Typ szkoły: fajny
Profil szkoły: ciekawy
Dołączył: dawno
Posty: 99
Skąd: daleko



Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

 Copyright 2008 FORUM EgzaminZawodowy.info
Korzystanie z forum oznacza akceptację Regulaminu i Polityki Prywatności || Egzamin gimnazjalny
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group template created by szpak